Gazeta Wyborcza: Zapomniana autostrada na skraju Lubuskiego. Potrzeba miliarda!

– Samorządowcy zapomnieli o autostradzie A18! A to droga, która jest olbrzymią szansą na walkę z bezrobociem – przekonuje wójt gminy Wymiarki Wojciech Olszewski. On i kilkunastu innych włodarzy południa województwa napisało list otwarty do Andrzeja Adamczyka, ministra infrastruktury i gospodarki. Czy rząd przypomni sobie o drodze?
Autostrada A18 biegnie w ciągu międzynarodowej drogi E36, gdzie łączy się z niemiecką autostradą w kierunku Berlina. Codziennie pokonuje ją kilkadziesiąt tysięcy aut pędzących w obu kierunkach. Odcinek został w całości wyremontowany tylko, gdy jedziemy do Berlina. Wracając, gdy tylko przekroczymy granicę, czeka na nas 80 km jazdy po wybojach i wertepach…

Cały tekst: http://zielonagora.wyborcza.pl/zielonagora/1,35182,19535628,zapomniana-autostrada-na-skraju-lubuskiego-potrzeba-miliarda.html

– Samorządowcy zapomnieli o autostradzie A18! A to droga, która jest olbrzymią szansą na walkę z bezrobociem – przekonuje wójt gminy Wymiarki Wojciech Olszewski. On i kilkunastu innych włodarzy południa województwa napisało list otwarty do Andrzeja Adamczyka, ministra infrastruktury i gospodarki. Czy rząd przypomni sobie o drodze?

Autostrada A18 biegnie w ciągu międzynarodowej drogi E36, gdzie łączy się z niemiecką autostradą w kierunku Berlina. Codziennie pokonuje ją kilkadziesiąt tysięcy aut pędzących w obu kierunkach. Odcinek został w całości wyremontowany tylko, gdy jedziemy do Berlina. Wracając, gdy tylko przekroczymy granicę, czeka na nas 80 km jazdy po wybojach i wertepach. Autostradę w 1936 r. wybudowali Niemcy. Jego lewa część przez ten czas nie doczekała się remontu. Było o nim głośno przed Euro 2012 r. Piłkarze pograli, kibice przyjechali do Wrocławia starą drogą i plany modernizacji włożono między bajki.

Taki stan rzeczy jest alarmujący. Mówią o tym głośno lubuscy samorządowcy, którzy dziś wystosowali list otwarty do wicepremiera Andrzeja Adamczyka. Zwracają się o ponowną analizę i podjęcie decyzję o zmianie w Programie Budowy Dróg Krajowych na lata 2014-2023 uwzględniającej pilną realizację modernizacji (remontu) drogi krajowej “A18 Olszyna-Golnice” leżącej na terenie województwa dolnośląskiego i lubuskiego.

Potrzeba miliarda

Żeby wyremontować 71 km autostrady potrzeba 1,3 mld złotych. To ogromne środki. Bez rządowego, czytaj unijnego, ta inwestycja jest niemożliwa do zrealizowania. Oddział GDDKiA w Zielonej Górze miał przebudować południowy odcinek. Jezdnia znalazła się w Programie Budowy Dróg Krajowych na lata 2011-2015. Ujęto ją jako zdanie możliwe do realizacji do 2013 r. Tymczasem jeszcze w 2011 unieważniono przetarg z powodu braku pieniędzy. Inwestycja upadła. Przebudowa nadal czeka na realizację.

– Pilny remont tej drogi jest kwestią niezwykłej rangi dla obydwu województw – lubuskiego i dolnośląskiego, ma niebywałe znaczenie dla ich rozwoju gospodarczego, gdyż zaliczana jest do głównych szlaków w Polsce o znaczeniu przemysłowym i turystycznym. Realizacja inwestycji związana jest z koniecznością dopasowania infrastruktury komunikacyjnej do społeczno-gospodarczych i przestrzennych potrzeb rozwoju, planowanymi przez krajowe i zagraniczne podmioty gospodarcze inwestycjami, tworzeniem możliwości rozwoju gospodarczego przygranicznych części obu regionów. Jest to również szansa do zniwelowania dysproporcji rozwojowych między sąsiadującymi regionami. Wymienione przesłanki bezpośrednio odnoszą się i wpisują do założeń “Krajowej Strategii Rozwoju Regionalnego 2010-2020: Regiony, Miasta, Obszary wiejskie” oraz “Strategii Rozwoju Kraju 2020. Aktywne Społeczeństwo, Konkurencyjna Gospodarka, Sprawne Państwo”. Jej funkcjonalność jest także ważnym elementem wymienianym w studium integracji polskiej części pogranicza polsko-niemieckiego – czytamy dalej w liście.

Jak wozić szkło po wertepach?

Inicjatorem listu jest Wojciech Olszewski, wójt gminy Wymiarki. – To inwestycja bez której rozwój południowej części województwa jest niemożliwy. Mamy w powiecie żagańskim ogromne bezrobocie. Chcemy ożywiać nasze strefy gospodarcze, ale potrzebujemy do tego infrastruktury. Potrzebujemy normalnej, szybkiej drogi, która skusi inwestorów – tłumaczy. W jego gminie powstaje wielka inwestycja. Huta szkła.

Wymiarki to najmniejsza gmina w woj. lubuskim. Liczy niespełna 2 tys. mieszkańców. W ub. roku hutę znajdującą się na jej terenie kupiła firma Stölzle. Austriacy w ciągu pięciu lat zamierzają zainwestować 35 mln euro. – Pracę w hucie znajdzie blisko 700 osób. To wielka szansa dla całego subregionu żagańskiego, gdzie bezrobocie sięga ponad 25 proc. Do małej wiejskiej gminy zagląda gospodarczy świat! – mówi wójt Wymiarek. Wcześniej Austriacy postawili na nogi hutę w Częstochowie. Teraz zatrudniają ok. 600 osób i produkują około 50 proc. produktów Stölzle. Podobny zakład staje w Wymiarkach. – Tylko jak wozić szkło po takiej autostradzie? – zastanawia się Olszewski.

Pod listem podpisali się burmistrzowie Iłowej, Żar, Żagania, Jasienia i Gozdnicy. To nie pierwszy list do Adamczyka, jaki napisali lubuscy samorządowcy. Burmistrz Krosna Odrzańskiego Marek Cebula, mający wsparcie lubuskich posłów, walczy o budowę obwodnicy za 240 mln zł.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *